Dnia 5 maja 2019 roku, w III Niedzielę Wielkanocną podczas Mszy Świętej o godzinie 900, w sposób szczególny modliliśmy się za naszych strażaków z OSP z okazji wspomnienia ich patrona św. Floriana.

Warto bliżej poznać życie tego świętego.. Urodził się w Enns w 250 r. Jego życie przypadło na okres prześladowań chrześcijan.  W młodym wieku został powołany do armii cesarza rzymskiego Dioklecjana (284-305). W roku 304 ujął się za prześladowanymi legionistami chrześcijańskimi, za co został skazany na karę śmierci.  4 maja 304 r. poniósł śmierć męczeńską w nurtach rzeki Enns (ówcześnie Anizy), na terenie dzisiejszej Austrii. 
Ciało Floriana odnalazła wdowa Waleria. Nad jego grobem z czasem wybudowano kościół i klasztor ojców Benedyktynów, a później klasztor Kanoników laterańskich wg. reguły św. Augustyna. W roku 1184 Idzi, biskup Modeny, na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego, sprowadził relikwie św. Floriana do Krakowa. W dzielnicy Krakowa Kleparz, znajduje się kościół pw. św. Floriana, fundacji biskupa krakowskiego Gedki, gdzie według legendy zatrzymały się konie wiozące relikwie świętego na Wawel. 
Konie tak długo nie chciały się ruszyć z miejsca, aż zadecydowano o wybudowaniu świątyni. Św. Florian jest opiekunem wykonawców zawodów wiążących się z ogniem: strażaków, hutników, kominiarzy, garncarzy, piekarzy. W ikonografii przedstawiany jest najczęściej w stroju rzymskiego oficera, z naczyniem z wodą do gaszenia ognia, lub wprost gaszącego pożar.

W naszym kościele Mszy Świętej w intencji wszystkich członków OSP i ich rodzin oraz zmarłych naszych strażaków przewodził ks. proboszcz Robert Filipowicz. Koncelebransem był ks. kan. Jan Pytka. Ks. proboszcz podziękował strażakom za ich bezinteresowną i ofiarną służbę na rzecz całej naszej, społeczności. Wspomniał także o ich zaangażowaniu w życie naszej parafii. Objawia się ono poprzez ich służbę przy Grobie Pańskim oraz pomoc w różnych innych uroczystościach liturgicznych w ciągu całego roku, jak chociażby w czasie procesji rezurekcyjnej, procesji Bożego Ciała i jej oktawy oraz uroczystości odpustowej  ku czci Matki Bożej Bolesnej.

Boże, który rozświetlasz niebo i uśmierzasz żywioły, rozpal w naszych sercach wieczny płomień ofiary.

Uczyń gorętszą od płomienia krew, która płynie w naszych żyłach, szkarłatną jak śpiew zwycięstwa.

Kiedy syrena rozbrzmiewa na ulicach naszych wsi i miast, usłysz bicie naszych serc, które się poświęciły.

Kiedy w zawodach z orłami ku Tobie się wznosimy, niech podtrzymuje nas Twoja dłoń przebita.

Panie jesteśmy nosicielami Twego krzyża i niebezpieczeństwo jest naszym chlebem codziennym.

Dzień bez niebezpieczeństwa, ryzyka, nie jest dniem przeżytym, ponieważ dla nas wierzących śmierć jest życiem i światłem.

W terrorze trzęsienia ziemi, furii wody, piekle pożarów nasze życie niech będzie płomieniem, naszą wiarą niech będzie Bóg.

Przez wstawiennictwo Świętego Floriana niech się tak stanie.

Amen...

 



Joomla templates by a4joomla