W niedzielę 6 września 2026 roku nasza parafia przeżywała Uroczystość odpustową ku czci świętej patronki – Matki Bożej Bolesnej. Głównym celebransem był o. Piotr Bielewicz, ze Zgromadzenia Ojców Oblatów (OMI). Obecnie pracuje jako misjonarz i budowniczy kościoła św. Piotra i Pawła oraz św. Eugeniusza w Mińsku na Białorusi. Wierni naszej parafii mogli poznać bliżej jego osobę i działalność misyjną podczas czerwcowej wizyty, kupując książkę pt. „Szósty. Bóg jest Dobry”, która jest wywiadem z nim. Dzisiaj przekazując ofiary na inną pozycje książkową pt. Panie, z Tobą pójdziemy. Rozważania Drogi Krzyżowej” mogli dalej weprzeć budowę bocznych ołtarzy w kościele. Wspólnie z nami modlił się także o. Bertin Kabongo ze Zgromadzenia Ojców Werbistów (SVD), odbywający studia doktoranckie na KUL – u.
O. Piotr w pięknej homilii odpustowej ukazał nam wzór Maryi, wiernie trwającej pod krzyżem Swojego Syna Jezusa Chrystusa, której powinniśmy każdego dnia powierzać swoje życie i przez godne dziecka Bożego postępowanie dążyć do świętości.
Po sumie w obecności 20 kapłanów naszego dekanatu Tarnów – Północ, przy licznym udziale zgromadzonych parafian odbyła się uroczysta procesja Eucharystyczna. Podczas niej oddawaliśmy cześć Chrystusowi, który pozostał z nami pod postacią chleba.
Składamy serdeczne podziękowania wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się najpierw do przygotowania uroczystości odpustowej: rodzinom sprzątającym w środku i wokół kościoła oraz wszystkim biorącym aktywny udział w samej uroczystości odpustowej: strażakom z OSP, Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej, zarówno dziewczęcej i chłopięcej, orkiestrze dętej z Woli Rzędzińskiej pod kierownictwem naszego parafianina kapelmistrza Bernarda Żmudy, wszystkim niosącym obrazy, feretrony, małym dziewczynkom i chłopcom dzwoniącym, dzieciom komunijnym z klasy IV, panu organiście, panu kościelnemu, ministrantom, ministrantkom i lektorom. Wszystkim zaangażowanym jeszcze raz składamy serdeczne „Bóg zapłać”.
Matczynej, przemożnej opiece polecajmy całą naszą parafię wołając ze szczerą i z dziecięcą ufnością do Niej:
Matko Bolesna, która jesteś w szczególny sposób ze swoim ludem, z radością przychodzimy, aby u Twoich stóp czcić naszego Pana.
Matko cierpiąca, Ty dajesz nam Swego Syna w nadziei, że uwierzymy Miłości, która spełniła się i wciąż spełnia w życiu każdego człowieka aż do końca. Matko Bolesna, pragniemy się oddać Twej najczulszej i najmiłosierniejszej opiece.
Matko, przeniknięta do głębi bólem. Ty z miłością przyjęłaś w Swe ramiona umęczone Ciało Syna, przyjmij i nas, dotkniętych duchową śmiercią, poranionych grzechami, pogrążonych w smutku, ogarniętych zwątpieniem, porażonych niewiarą, rozpaczą, spętanych nałogami, zniewolonych wadami, zagubionych w problemach codzienności.
Tobie z ufnością powierzamy siebie, swoje rodziny, naszą parafię, całą diecezję i ojczyznę.
Za Twoim wstawiennictwem, o Matko, błagamy Boga o przebaczenie naszych win, a całym życiem zgodnym z wolą Twego Syna pragniemy wynagradzać za grzechy osobiste, za grzechy wszystkich wierzących i całej ludzkości.
Cudowna Matko, któraś w godzinie ciężkiej próby nie cofnęła Swego fiat ucz nas w doświadczeniach zachować niezachwianą wiarę i trwać w miłości Bożej; w sytuacjach beznadziejnych pomóż zachować pokój; w opuszczeniu i samotności wyjednaj nadzieję; w pokusach daj mądrość i męstwo, abyśmy byli świadkami Twego Syna wszędzie, gdzie On nas posyła. Amen









































































